592.
link
-------------

Ostatnio zamiast myśli mam piosenki.
W sobotę byłam na Hey. W Zabrzu grali pierwszy koncert promujący nową płytę - Milosc! Uwaga! Ratunku! Pomocy! Było świetnie.
Wyjeżdżam na wakacje w sobotę.
W tym roku się nie rodzę. I tak już się urodziłam.
Co dzień jest lepiej, lepiej, lepiej, lepiej.

marry 2009-11-16 23:20:29
skomentuj (0)


=======================
=======================


591.
Jechał do Wilna, bo była potrzeba pilna, a dla rymu zajechał do Rzymu.

(przysłowie)

-----------

Jeszcze kilka godzin, jeszcze kilka godzin i jadę do Wilna.
Wracam w niedziele, właściwie w poniedziałek.

--------
Skąd Litwini wracali? - Z nocnej wracali wycieczki

(Mickiewicz, pierwszy wers pieśni Wajdeloty)

marry 2009-10-01 15:39:50
skomentuj (0)


=======================
=======================


590.
w środku mnie
rozrasta się drzewo
gałęzie ciasno
przylegają do moich żył
korzenie
krew moją piją
brunatnieją
zaschłe usta moje
w środku mnie
panoszy się głód
jak żołnierz pośród zdobytego miasta

dzień jest biały
jak rozżarzona krew
bez horyzontu
na którym
mogłabym postawić moją miłość
powiedzieć
żyj

(Poświatowska)
------------------

Wieczory są coraz ciemniejsze, a ranki takie chłodne
Drzewo mojego serca choruje - odpadają mu liście nim zrobiły się arcyjesienne,
robakizjadają jego soki, fauna boi się tego drzewa, nikt już tam nie mieszka
Nie wiem gdzie i kiedy je posadzę
Mam nadzieję, że szybko zapadnie w sen zimowy

marry 2009-09-18 23:15:48
skomentuj (0)


=======================
=======================


589.
Zavolejte mi Ondráše,
aby slyšel moudrost mou,
kterou já jeho starý otec jemu dám,
předtím než zemřu.
Poslouchej můj synu Ondráši,
bude dobře od tebe
mít to srdce zbojnika,
získáš hodně peněz.
Přibereš na svou stranu karabinu
a obušek do ruky,
rulu z Lysé v Beskydech
a potrestáš špatné lidi pro jejich hřích

Utwór o zbójniku Ondraszku
-----------

To był miły, czarodziejski weekend.
W piątek przyjechała do mnie Czarodziejka Raya. Śląsk przywitał ją deszczem. Najpierw miałyśmy wziąć udział w grze terenowej. Niestety, przyszłyśmy do domu tak zmoczone, że zrezygnowałyśmy z zabawy. Pod koniec dnia byłyśmy na koncercie jazzu alternatywnego. Odbywał się on w Kopalni Guido w Zabrzu. Koncert był intrygujący. Na pewno na takim nigdy nie byłam.
W sobotę z kolei razem z mamą i zabrzańskim PTTK pojechałyśmy zwiedzać Beskid Śląsko-Morawski. Było bardzo przyjemnie. Wycieczka nie była męcząco. Miło się spacerowało wśród światła otulającego mchy. Byłyśmy w Czechach i chwilę na Słowacji. Spotkałyśmy dziwnych Danielów, którzy uważali, że nie potrafię z pewnością porozumieć się z Rayą i że jesteśmy najkraśniejsze :) A ja stałam się indianką z plemienia Kri. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o festyn piwa Ranigast (albo jakaś inna podobna nazwa). Ulice miasteczka zamieniły się w wielki stragan z budkami jak z wiejskiego odpustu. Ciastka, słodycze, piernikowe serca, baloniki na druciku.
W domu do późna późna oglądałyśmy Przeminęło z wiatrem. Niesamowite, że moja droga czarodziejka nie widziała jednego z mouch ulubionych filmów ^^
W niedzielę pokazałam Rayi Gliwice. Były trzy diabły i palmiarnia. Kawa w kawiarni z windą. A w Impresji naleśniki.
Pod koniec wróżyłam czarodziejsce z ręki. Wyraźnie jest jej pisana kariera pisarza :) Na pewno diarysty :)

Och jaki miły weekend.

Teraz mam dwa tygodnie bez redakcji. Dziś byłam się pytać o pracę (dostałam ogłoszenie, że jest etat) ale już nieaktualne. Przede mną dwa tygodnie wakacji. Mam nadzieję, że nie będę za dużo myśleć. I bez tego jest ciężko.

marry 2009-09-14 21:43:04
skomentuj (0)


=======================
=======================


588.

Powiedziałeś „przyjdę do ciebie nocą gdy będziesz spała skulona jak ciepły mruczący kot". I teraz czekam na ciebie przez wszystkie wieczory. Rozgniatam usta o pierze poduszek rozsnuwam włosy kolor zeschłych liści po gładkim chłodnym prześcieradle. Zanurzam ręce w ciemność owijam wokół palców milczące gałęzie. Ptaki śpią. Gwiazdy nie potrafią uskrzydlić ciężkich chmur. Noc rośnie we mnie — minuty — czerwone krople tętniącej krwi przebiegają ostrożnie. Na palcach powoli przez zamknięte okno wchodzi ostry zimny księżyc.

(Halina Poświatowska)

----------------

Minął już miesiąc. Jest mi czasem smutno, czasem bez różnicy. Kabhi Khushi Kabhie Gham...
Miałam dwie rozmowy kwalifikacyjne. I gdy już już dostałam pracę - zrezygnowałam. Przyjdzie inna lepsza. A tak mam dwa doświadczenia więcej. W redakcji będę pracować jeszcze tydzień. Potem cały październik.
W piątek przyjedzie Czarodziejka Raya. Pojedziemy na wycieczkę.
Poza tym powoli kończę pracę magisterską.
W pracy dziewczyny mnie namówiły do stworzenia strony internetowej o mojej biżuterii. Ściągnęłam Kubekkawy do html'u. Może coś się naumiem. Tymczasem zrobiłam coś prostego – pierwsza galeria Czarry Marry. :)

Mój brat dostał gitarę. Niestety nie będzie na niej grał, bo mu się nie podoba. Eh



marry 2009-09-05 23:39:38
skomentuj (0)


=======================
=======================


587.
"Wtedy w ostatnim domu ktoś uchylił drzwi i bardzo stary głos zawołał:
- Dokąd idziesz?
- Nie wiem - odpowiedział Włóczykij.
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las. Miał przed sobą sto mil ciszy."


(Dolina Muminków w listopadzie, s. 11)

--------
"Są tacy, którzy zostają w domu, i tacy, którzy odchodzą. Zawsze tak było. Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym wypadku się rozmyślić."

(Dolina Muminków w listopadzie, s. 8)

-----------------------------------------

W środę w redakcji spadłam ze schodów. A spadając uderzyłam głową w ścianę. Jechałam karetką do szpitala. I nic mi w sumie nie jest. Pare siniaków, otarcia, krwiaki. Aż dziw, że tylko tyle.
W środę miałam mieć rozmowę kwalifikacyjną. Ta została przeniesiona na jutro. Jak dostanę pracę - dobrze, jak nie, to też nieźle.
Praca magisterska nadal leży i kwiczy. No trudno
W autobusie czytam teraz Muminki.

marry 2009-08-27 19:30:40
skomentuj (1)


=======================
=======================


586.
Ani pies za darmo nie szczeka.

(przyszłowie polskie)

--------------------------

Dziś zarejestrowałam się w serwisie graty z chaty . Działanie jego jest podobne, jak podaj.net z tym, że oddaje się za darmo wszystkie zbędne rzeczy w domu. I (co ciekawe) nabywca pokrywa koszt wysyłki. Wysyłka to jedyna zapłata, za pobrany towar. No zobaczymy.
Na razie zainteresowałam się czterema pocztówkami. Ciekawe, czy mi się dostaną.

Poza tym? U mnie i dużo się wydarzyło, ale tak właściwie jest wszystko po swojemu. Nie malowałam się przez tydzień. Mam już bardzo długie włosy. Ale jakbym je związała w warkocz i tenże wyrzuciła za okno, to nikt by nie przyszedł.

Powoli tracę nick. Jestem bardziej w internecie athe, niż marry. (głównie dlatego, że to drugie było często już dawno pozajmowane). A do athowego nicku nie jestem zbytnio przywiązana. Plusy ma, jest krótki, łatwy do zapamiętania i na początku alfabetu.
Powoli tracę młodą siebie. zaczynam myśleć o dorosłym życiu i zarabianiu na siebie. Źle przestawać być studentką.

Mam pomysł na świetlicę. Nic nie mówię na razie, bo może się skończy tylko na pomyśle.

W międzyczasie piszę opowiadanie z Czarodziejką Ray'ą :)

marry 2009-08-19 19:26:38
skomentuj (1)


=======================
=======================

Księga

+ Past

2009
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień



zdjęcia mojego wspaniałego kocurka

Takie różne strony:
deviantart
kurnik
joemonster
biblionetka
buś
moja lista prezentów


Blogi zaprzyjaźnione:
+ Mój Fotoblog
+ Raya czarodziejka
+ Raci
+ Magrat
+ N'avoie
+ Reni
+ Tereska
+ Konopia


p.s. Specjalnie dla mnie grafikę na bloga wykonała Lloth .